Gościmy

Odwiedza nas 68  gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

32

 

33 34

 

61

 

Medal - 10 Przykazań. Przykazanie 3,
Edycja - 9999 sztuk. Edycja z częściowym złoceniem,
Waga - 54 g,
Pierwsza edycja - 2016,
Średnica - 50 mm,
Podstawowy metal - miedź
Wysokiej jakości polerowana płyta,
Stempel lustrzany.
Z ciemnoczerwonym kryształkiem Swarowskiego.

 

205

 

182

 

Proroctwo Izajasza o końcu wojny i wieku pokoju jest reprezentowane artystycznie na medalu.


Awers: Proroctwo Izajasza
Rewers: Świątynia i cytat z Biblii „Mój Dom będzie nazwany Domem Modlitwy dla wszystkich narodów” Izajasza 56,7
Średnica: 38,7 mm
Waga: 26 g
Metal: brąz platerowany srebrem Ag 999/1000
Emitent: Mennica Ziemi Świętej
    
Rewers medalu bardzo istotnie pokazuje motywację i błogosławieństwo, jakie Pan Bóg obiecał przestrzegającym tego przykazania „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. Doskonale ukazują to słowa z księgi proroka Izajasza, w których czytamy: „Jeśli powściągniesz twe nogi od przekraczania szabatu, żeby w dzień mój święty spraw swych nie załatwiać, jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, a święty dzień Pana - czcigodnym, jeśli go uszanujesz przez unikanie podróży, tak by nie przeprowadzać swej woli ani nie omawiać spraw swoich, wtedy znajdziesz twą rozkosz w Panu”. (Iz 58, 13-14a).

 

132

 

133

 

W świętowaniu dnia świętego chodzi więc o to, aby nie koncentrować się na sobie i nie zabiegać o swoje sprawy, ale oddać ten czas Panu Bogu. Niedziela jest dla wierzących dniem świętowania Zmartwychwstania Pana Chrystusa. Nawiązuje zatem do fundamentu chrześcijańskiego życia, którym jest wiara w Pana Jezusa Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał, aby nas zbawić. Wspominanie misterium paschalnego, najważniejszego wydarzenia w historii zbawienia, winno odsunąć wszystko inne na drugi plan. Dlatego w centrum niedzieli jest Eucharystia i bardzo dobrze pokazuje ten temat rewers medalu. Zwłaszcza niedziela nastraja, aby ofiarować swój czas bliskim i potrzebującym. Świętowanie niedzieli przy wspólnym stole, czas na spotkania i rozmowy, spacery, wyjazdy, odwiedzanie krewnych i przyjaciół, słowem „tracenie” czasu dla drugiego człowieka, to ważne świadectwo i sposób na dobre przeżywanie dnia Pańskiego.

 

Jeżeli wejdzie to świętowanie każdemu w plan czy harmonogram jego życia możemy śmiało patrzeć na awers medalu, gdyż ten dzień przeżyty zgodnie z przykazaniem pozwoli zapomnieć o wojnach, niesnaskach, nienawiściach przez następne dni. A „Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny", Izajasz w swoim proroctwie tak właśnie mówi (Iz 2,4).


Izajasz odnosi się do czasu pokoju i spokoju, kiedy każdy człowiek będzie jadł "z własnego winnego krzewu ... i jego drzewa figowego". Ludzie będą mogli zajmować się spokojnie rolnictwem, rzemiosłem i handlem, budując swój dobrobyt. Będą także spełnione niezbędne warunki do kultywowania pobożnych praktyk i życia rodzinnego.

 

W listopadzie 1651 r. św. Wincenty a Paulo na prośbę królowej Ludwiki Marii Gonzagi, żony króla Jana Kazimierza, przysyła do Polski kilku księży ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy do dawania misji ludowych, prowadzenia seminariów duchownych, wychowania kleru.   

 
Dnia 1 grudnia 1653 nastąpiło uroczyste wprowadzenie misjonarzy do kościoła św. Krzyża. Biskup poznański Kazimierz Florian Czartoryski wydaje specjalny akt, w którym kościół i przywiązane do niego prawa oddaje na wieczne czasy Zgromadzeniu. Wszyscy Księża Misjonarze zamieszkują w Warszawie i odtąd św. Krzyż staje się centralnym domem Zgromadzenia Misji w Polsce.

 

Ważne to było, gdyż Sobór trydencki – sobór powszechny Kościoła katolickiego, który miał miejsce w latach 1545–1563 był odpowiedzią na narastającą potrzebę reform w Kościele katolickim, a jednym, który przeprowadził reformę liturgii był właśnie św. Wincenty a Paulo, a misjonarze w prowadzonych przez siebie zakładach duchownych przywiązywali wielkie  znaczenie do liturgii i muzyki kościelnej. Wszak w centrum niedzieli jest Eucharystia, w której – jak w soczewce – skupiają się wszystkie tajemnice naszej wiary. Idziemy na niedzielną Mszę św., aby we wspólnocie naszych sióstr i braci słuchać Mistrza z Nazaretu, zasiadać z Nim do Wieczerzy i karmić się Jego Ciałem i Krwią, iść z Chrystusem pod krzyż, przeżywać radość z Jego zmartwychwstania i wreszcie, napełnieni Duchem Świętym, nieść Dobrą Nowinę o zbawieniu całemu światu, a tu obowiązują pewne obrzędy czy nasza postawa w czasie Mszy św. I to wszystko starał się św. Wincenty a Paulo wprowadzać, realizując dosłownie założenia Soboru trydenckiego.

 

Znaczki Watykańskie Sobór Trydencki - Corrado Mezzana zaprojektował znaczki, wydane 21 lutego 1946 roku.

 
Znaczki Watykańskie upamiętniające 400-lecie Soboru Trydenckiego. Sobór Trydencki zebrał się 13 grudnia 1545 r. na polecenie papieża Pawła III, aby wydać ostateczną deklarację doktryn Kościoła w odpowiedzi na protestanckie herezje i zreformować Kościół poprzez usunięcie nadużyć, które się w nim rozwinęły. Sobór bronił i wyjaśniał podstawowe prawdy chrześcijaństwa, w tym: autorytet Biblii, grzech pierworodny, Mszę i sakramenty.
 
Zestaw ten honoruje osobistości, które nie tylko odegrały ważną rolę w Soborze, ale także te, które przyczyniły się do jego przygotowania: 
 
5 C. - Katedra św. Vigilio w Trydencie
25 C. - Św. Aniela Merici
50 C. - Św. Antoni Zaccaria
75 C. - Św. Ignacy Loyola
1 L. - św. Kajetan Thiene
1.50 L. - św. Jan Fisher
2 L. - Christoforo Kardynał Madruzzi
2.50 L. - Reginald Kardynał Polak
3 L. - Kardynał Marello Cervini
4 L. - Giovanni Cardinal del Monte
5 L.. - Święty Cesarz Rzymski Karol V
6 L. -  Kardynał M. Giberti
10 L. - Papież Paweł III
12 L. - Kardynał G. Contarini
 
Sobór Trydencki, który odbył się w Trydencie i Bolonii we Włoszech, w dwudziestu pięciu sesjach w latach 1545-1563, był jednym z najważniejszych soborów ekumenicznych Kościoła rzymskokatolickiego. Pod wpływem reformacji protestanckiej Sobór Trydencki został opisany jako ucieleśnienie kontrreformacji.
 
254 255
256 257
258 259
260 262
263 264
264 265
266 267

 

JUBILEUSZ 350 LECIA PRZYBYCIA KSIĘŻY MISJONARZY DO POLSKI
Emitent: Parafia Świętego Krzyża, Warszawa.
Metal: tombak srebrzony
Średnica: 50 mm
Nakład: 400 szt
Data emisji: 2001
Projektant: Ireneusz Chmurzyński
Awers: Fasada kościoła, nad nią napis: JUBILEUSZ / 350 / LECIA oraz wzdłuż krawędzi: PRZYBYCIA KSIĘŻY MISJONARZY DO POLSKI. U dołu na wstędze napis: EWANGELIĘ GŁOSIĆ UBOGIM POSŁAŁ MNIE PAN.
Rewers: Misjonarz z krucyfiksem w ręce. Wokoło napis: OTO WRESZCIE SĄ MISJONARZE ... TEGO DOKONAŁ BÓG, W NIM ZŁÓŻMY NASZĄ NADZIEJĘ

 

134

 

135

 

Szczególnego znaczenia nabiera w tym kontekście pamięć o samotnych, chorych, odrzuconych i zapomnianych. Nierzadko dla nich niedziela i inne dni świąteczne są najtrudniejsze, gdyż często potęgują ich cierpienie i wykluczenie. Obecność drugiego człowieka, dyskretna pomoc, modlitwa, zaproszenie do wspólnego stołu to tylko niektóre działania, które można podjąć w niedzielę, ukazując solidarność z każdym człowiekiem, dla którego Chrystus umarł i zmartwychwstał. I w tym kontekście omawiany wyżej św. Wincenty a Paulo przekazał nam prawdę, że oddanie się ubogim dokonuje się w duchu wiary. Był przekonany, że są oni sakramentem Jezusa Chrystusa, że w ich życiu ujawnia się żywy Chrystus; służąc ubogim, służy się Chrystusowi. Dlatego uważał, że są oni panami i mistrzami dla wszystkich, którzy w ich osobach chcą służyć Chrystusowi.

 

Medal: Św. Wincenty a Paulo, 300 Rocznica Konsekracji Kościoła Św. Krzyża
Emitent: Parafia Świętego Krzyża, Warszawa.
Metal: tombak srebrzony
Średnica: 50 mm

 

136

 

137

 

Pewnego razu, gdy Pan Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?”

 
Pan Bóg stawia przykazania by służyły mojemu życiu, a nie odwrotnie. Gdyby znalazła się w tym dniu inna, ważniejsza, bardziej paląca potrzeba niż służba Boża, czy odpoczynek, wtedy Ten, który jest Panem szabatu, poleca dawać pierwszeństwo człowiekowi przed prawem. To pokazuje, że nie zawsze przepisy prawa, tradycja, stoją ponad człowiekiem, Nie powinny one nas zdominować.
 
Prowadzi to do legalizmu, który jest jak klapki na oczach. Widzimy wtedy tylko naruszenie prawa, a nie dostrzegamy potrzeb drugiego człowieka.
 
Człowiek zaś odwrócił wszystko, uczynił z szabatu przepis prawny. Zbudował wokół niego kodeks postępowania. I w ten sposób ludzie stali się niewolnikami szabatu.
 
Owszem niedziela to jest dzień święty, jest Boże przykazanie, jest przykazanie kościelne. Ale zawsze jest „ale”. Jak przyjdą nie zapowiedziani goście, a nie ma w domu czym ich ugościć, to nie pójdę do sklepu i nie kupię coś na ten poczęstunek? Jeżeli sąsiadka prosi bym pomógł cos przestawić, posprzątać a mam czas tylko w niedzielę, to ma np. w nieposprzątanym mieszkaniu zostać na święta? Kiedy bowiem zauważę w niedzielę, że starsza sąsiadka ma w lodówce tylko światło – całkiem do rzeczy będzie pojechać i zrobić jej zakupy. Będzie to nie tylko dozwolone, ale i dobre. Czy w Wielki Piątek została w lodówce tylko wędlina, a nie mam siły pójść by coś kupić, to mam głodować?
 
Ale jeżeli całą niedzielę spędzamy w galerii handlowej? W piątki czy nawet w Wielki Piątek nie pościmy? To ten nasz świat zewnętrzny, społeczny staje się arcypogański.
 
283