Gościmy

Odwiedza nas 19  gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Krzyż Ewangelistów: nie ma na nim ukrzyżowanego Pana Chrystusa. Sa inne święte osoby i zawiera w sobie inne przesłanie, a mianowicie zawiera wiele tajemnic, które można odkrywać podczas dłuższych rozważań. Przedstawia podstawową teologię Pisma Świętego od Księgi Rodzaju po Apokalipsę. Sam zaś krzyż, najważniejszy w opisywanej chromolitografii, jest swoiście plastycznym uhonorowaniem Ewangelii – czyli „Słów Pomyślnych” o Panu Jezusie Chrystusie, Bożym Synu, Zbawicielu. Głęboko zapadł mi na sercu taki krzyż, a przecież te dwa krzyże mają jeden wspólny cel i mają uświadomić całemu swiatu jedno - przez Krzyż do zbawienia.


Idealny opis Krzyża Ewangelistów zawiera KURIER · ŚLĄSKI z maja 2018 roku w artykule Pani Barbary Marii Czerneckiej i ten artykuł chciałem przedstawić:


„Obrazek był przeznaczony do rozpowszechniania w Katalonii, Anglii, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech i Rosji; o czym świadczą tytuły w tych właśnie językach, umieszczone drobnym druczkiem na jego obrzeżach.


Motywy tego typu krzyża były popularne w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku i dosyć często spotykane wtedy w  reklamujących je magazynach. Nabywali je głównie ludzie średnio zamożni, acz bogaci duchowo dzięki  głębokiemu przeżywaniu wiary. Świątek ten wydaje się prosty w odczycie. Przedstawiony na obrazku typowo łaciński krzyż stanowi tylko tło dla ukazanych na nim postaci. W centrum krzyża została przedstawiona Najświętsza Maryja Panna trzymająca w ramionach Dzieciątko siedzące na Jej prawej ręce, odziane w różową szatkę i trzymające w rączce krzyżyk.


Maryja jest ubrana w białą suknię i błękitny płaszcz usiany gwiazdami oraz welon barwy złotej. Na głowie ma koronę. Zdobna w ornamenty aureola Maryi wypada dokładnie na spojeniu belek krzyża. Po stopami Matki Bożej widnieje księżyc oraz kula ziemska, którą oplata wąż. Kusiciel w paszczy trzyma jabłko. Ona przydeptuje go bosą stopą.


Taki wizerunek Najświętszej Maryi Panny został zapowiedziany przez Pana Boga w Raju, po grzesznym upadku pierwszych ludzi, i został nazwany „Protoewangelią”, czyli zapowiedzią Dobrej Nowiny o potomku Niewiasty, którym jest Mesjasz (por. Rdz 3,15). Nadzieją na Jego przyjście żyli  potem  Izraelici, aż do nastania pełni czasu. Ukoronowaniem tego proroctwa jest Madonna Apokaliptyczna: odziana w słońce, pod Jej stopami leży księżyc, a głowę ma uwieńczoną dwunastoma gwiazdami. Jest Matką Syna Bożego, Pasterza wszystkich narodów (zob. Ap 12 1–5).


Ponad Maryją i Dzieciątkiem została ukazana postać Boga Ojca jako starca z atrybutami królewskimi, ale bez korony. Biała Gołębica, będąca symbolem Ducha Świętego, dopełnia tego swoistego przedstawienia Trójcy Przenajświętszej.


W dekoracji krzyża dyskretnie występują liście akantu, mające symbolizować ogród  Eden oraz drzewo życia. Na centralnym białym okręgu złotawymi literami zostały wypisane po łacinie słowa modlitwy: „O SANCTISSIMA VIRGO  MARIA ORA PRO NOBIS”. Jest to najprostszy zwrot wstawienniczy do Matki Boga, który w języku polskim brzmi:  „Najświętsza Panno Maryjo, módl się za nami”.


Ten okrąg dodatkowo otacza wieniec z czternastu róż. Liczba ta jest sumą dwóch siódemek, czyli może symbolizować podwojone szczęście. Kwiaty zgrupowane w czwórki wskazują na pełnię wszechświata: żywioły i pory roku. Trójki -symbole  doskonałości – kojarzone są z początkiem, środkiem i końcem, a także etapami życia ludzkiego: dzieciństwem, dojrzałością i starością. Róże zaś, jako kwiaty królewskie, oznaczały pamięć i miłość. Od wieńca tych kwiatów pochodzi nazwa Różaniec – modlitwa, której celem jest kontemplowanie najważniejszych wydarzeń z życia Jezusa i Matki  Bożej,  zapisanych w Ewangeliach.


Maswerkowe zakończenia ramion przedstawionego krzyża mają kształt masywnych kwadratów przeplatających się z ułożonymi w kształt koniczyny okręgami. Wskazują na jedność nieba i ziemi, czyli relację Boga z ludźmi. W tych zakończeniach zostały umieszczone wizerunki poszczególnych Ewangelistów, którym zawdzięczamy opisy życia, cudów  i  dzieła Zbawienia dokonanego przez Pana Jezusa. Zważywszy, że Ewangeliści byli bezpośrednimi towarzyszami samego Mesjasza bądź Jego najbliższych uczniów, musimy ich relacje uznać za najbardziej wiarygodne. Żadne późniejsze badania,  sugestie czy spekulacje nigdy nie były w stanie podważyć jakiegokolwiek z przedstawianych przez nich szczegółów.  Wszystko, co przekazali nam czterej Ewangeliści, jest również zgodne z wszelkimi źródłami historycznymi.


Cieszą się więc oni szczególną wdzięcznością wszystkich wierzących za proste, zrozumiałe i ponadczasowe głoszenie Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym. Ich wizerunki zaś, umieszczone na rozpostartych belkach krzyża, wskazujących kierunki kuli ziemskiej, mają też przypominać, że Słowo Boże powinno docierać do każdego zakątka świata.


Umieszczony na dole Święty Mateusz jest autorem najstarszej i najdłuższej Ewangelii Jezusa Chrystusa. Z pochodzenia był Hebrajczykiem. Wiadomo, że pracował jako celnik do czasu powołania go do gro-na dwunastu Apostołów. Adresatami pierwszej Księgi Nowego Testamentu, napisanej przez niego prawdopodobnie  w  języku aramejskim, byli Żydzi  nawróceni na chrześcijaństwo. Jej autor skupiał się przede wszystkim na wyjaśnianiu starych proroctw zapowiadających Mesjasza, które urzeczywistniły się w osobie Jezusa z Nazaretu. Anioł symbolizujący Świętego Mateusza zapewne dotyczy genealogii Zbawiciela, umieszczonej na początku tejże Ewangelii.


Ewangelista wyobrażony na lewym ramieniu Krzyża jest Świętym Markiem.Imię, jakie przypisuje się autorowi drugiej Księgi Nowego Testamentu, jest pochodzenia rzymskiego. Możliwe więc, że nadał mu je ojciec, pochodzący  z Wiecznego  Miasta. Jego matka zaś była Żydówką i nazwała go Janem. Była ona właścicielką domu, w którym jedno z pomieszczeń stało się Wieczernikiem, a więc miejscem, gdzie odbyła się Ostatnia Wieczerza, a  potem Pan Jezus po Zmartwychwstaniu ukazał się Apostołom. W Wieczerniku nastąpiło także Zesłanie Ducha Świętego. Święty Marek napisał Ewangelię Jezusa Chrystusa Syna Bożego według relacji Świętego Piotra. Adresował ją do chrześcijan mieszkających w Rzymie. Jezusa przedstawiał głównie jako Boga i człowieka. Utożsamiany z Markiem lew nawiązuje do miejsca występowania tych królewskich zwierząt na pustyni, gdzie wiódł życie Święty Jan Chrzciciel, co zostało opisane na początku  Ewangelii podpisanej właśnie rzymskim imieniem jej autora.


Umieszczony na prawym ramieniu belki krzyża Święty Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej. Jako że w spisanym po  grecku dziele zawarł dużo opisów jednostek  chorobowych oraz cudownych uzdrowień, uznaje się, że z wykształcenia był medykiem. Nauki o Chrystusie pobierał u Świętego Pawła, towarzysząc mu w podróżach misyjnych. Swoją relację skierował bezpośrednio do Teofila, wysokiego urzędnika w administracji rzymskiej, ale dedykował  je zwłaszcza poganom nawróconym na chrześcijaństwo. Udowadniał, że Jezus jest lekarzem duszy i ciała. Podkreślał zwłaszcza miłosierdzie Zbawiciela wobec chorych i grzeszników. Świętego  Łukasza reprezentuje wół, w starożytności popularne zwierzę ofiarne, w której to postaci biblijny prorok Ezechiel widział moc Boga.


Krzyż wieńczy postać Świętego Jana Ewangelisty. Był on najmłodszym i zarazem najmilszym Jezusowi Apostołem. Znani są jego rodzice o imionach Zebedeusz i Salome, a brat, Jakub Starszy, także należał do grona Dwunastu. Przedstawiona przez Jana Ewangelia jest teologią Syna Bożego, który stał się człowiekiem, umarł na krzyżu i zmartwychwstał  dla  zbawienia ludzkości. Jan jest też twórcą określenia: „Bóg jest miłością”. Orzeł przy jego postaci ma oznaczać Słowo wzbijające się ponad ziemską rzeczywistość.


Antropomorficzne symbole wszystkich czterech Ewangelistów, „istoty żywe”, pojawiają się też w ostatniej księdze Pisma Świętego – Apokalipsie i oznaczają strażników Tronu Bożego. Jest też w wyrazie „Ewangelia” subtelnie ukryty „angel” – postać anielska jako Boży posłaniec do ludzi”.


Oryginalny oleodruk przedstawiający Krzyż Ewangelii. Oleodruk jest wykonany w Niemczech w latach 20 poprzedniego wieku. Obraz jest formatu zbliżonego do dzisiejszego A4 czyli 190x255mm. Wykonany jest na grubym papierze o gramaturze ok. 350 - 400g/m2 (dla porównania- zwykła kartka ksero ma 80g/m2).

 

168

 

Z licznych zespołów Krzyża Triumfalnego niemieckiego średniowiecza zachowało się tylko kilka, które znjdują się w dawnej kolegiacie saksońskiego Wechselburga zespół w Schlosskirche (Kościół zamkowy). Jest to dawna kolegiata kanoników augustianów. U podstawy krzyża został umieszczony Adam, który patrzy na Pana Chrystusa. On jest symbolem odkupienia ludzkości. Po lewej Najświętsza Maryja Panna. Po prawej stronie jest święty Jan.
 
Pan Jezus ukrzyżowany jest ukazany jeszcze żywy i z otwartymi oczami. Ukazany w koronie cierniowej zwraca się do Matki Boskiej w chwili śmierci. Adam na dole przyjmuje Krew Odkupiciela spływającą w dół z Krzyża. Po obu stronach krzyża dwaj cherubini. Pan Bóg Ojciec zstępuje z Gołębicą, kładąc pieczęć na fakcie, że to, co dał Ziemi w Swoim Synu, nadaje w tej chwili sens całej Ziemi.
 
Przy całej swej artystycznej doskonałości, widzimy, jak głęboko chrześcijaństwo znalazło się w Europie Środkowej, ponieważ wciąż na nowo próbowało ją przeniknąć ludzkim sercem i uczuciem — przeniknąć ją do wewnątrz ludzkiej duszy i nadal próbuje, i jeżeli nie zawierzymy całkowicie Panu Bogu losu świata, to marnie nas widzę.
 
Oryginalna barwna litografia z XIX wieku. Arkusz ma format 24 x 15 cm. Tytuł oryginalny: CRUCIFIX ZU WECHSELBURG. Arkusz pochodzi z niemieckiej encyklopedii "Brockhaus Konversations-Lexikon" z 1898 r. 
 
187
 
Poniżej inny obraz, który nawiązuje do krwi Pana Jezusa.
 
Do czasu reformy kalendarza liturgicznego po Soborze Watykańskim II w dniu 1 lipca obchodzona była uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa. Obecnie obchód ten został w Kościele powszechnym złączony z uroczystością Najświętszego Ciała Chrystusa (zwaną popularnie Bożym Ciałem), zachował się jedynie – na zasadzie pewnego przywileju – w zgromadzeniach Księży Misjonarzy i Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa.
 
Do dziś istnieją kościoły pod wezwaniem Najdroższej Krwi Chrystusa. Jak Boże Ciało jest rozwinięciem treści Wielkiego Czwartku, tak uroczystość Najdroższej Krwi Jezusa była jakby przedłużeniem Wielkiego Piątku. Ustanowił ją dekretem Redempti sumus w roku 1849 papież Pius IX i wyznaczył to święto na pierwszą niedzielę lipca. Cały miesiąc był poświęcony tej tajemnicy. Papież św. Pius X przeniósł święto na dzień 1 lipca. Papież Pius XI podniósł je do rangi świąt pierwszej klasy (1933) na pamiątkę dziewiętnastu wieków, jakie upłynęły od przelania za nas Najświętszej Krwi.
 
Szczególnym nabożeństwem do Najdroższej Krwi Pana Jezusa wyróżniał się św. Kasper de Buffalo, założyciel osobnej rodziny zakonnej pod wezwaniem Najdroższej Krwi Pana Jezusa (+ 1837). Misjonarze Krwi Chrystusa mają swoje placówki także w Polsce. Od roku 1946 pracują w Polsce także siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, założone przez św. Marię de Mattias. Gorącym nabożeństwem do Najdroższej Krwi wyróżniał się także papież św. Jan XXIII (+ 1963). On to zatwierdził litanię do Najdroższej Krwi Pana Jezusa, a w liście Inde a primis z 1960 r. zachęcał do tego kultu.
 
Nabożeństwo ku czci Krwi Pańskiej ma uzasadnienie w Piśmie świętym, gdzie wychwalana jest krew męczenników, a przede wszystkim krew Pana Jezusa Chrystusa. Po raz pierwszy Pan Jezus przelał ją przy obrzezaniu. W niektórych kodeksach w tekście Ewangelii według świętego Łukasza można znaleźć informację, że podczas modlitwy w Ogrodzie Oliwnym pot Pana Jezusa był jak krople krwi ( Łk 22, 44). Nader obficie płynęła ona przy biczowaniu i koronowaniu cierniem, a także przy ukrzyżowaniu. Kiedy żołnierz przebił Jego bok, „natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19, 24).
 
Serdeczne nabożeństwo do Krwi Pana Jezusa mieli święci średniowiecza. Połączone ono było z nabożeństwem do Ran Pana Jezusa, a zwłaszcza do Rany Jego boku. Wyróżniali się tym nabożeństwem: św. Bernard (+ 1153), św. Anzelm (+ 1109), bł. Gueryk d’Igny (+ 1160) i św. Bonawentura (+ 1270). Dominikanie w piątek po oktawie Bożego Ciała, chociaż nikt nie spodziewał się jeszcze, że na ten dzień zostanie kiedyś ustanowione święto Serca Pana Jezusa, odmawiali oficjum o Ranie boku.
 
W ikonografii chrześcijańskiej od średniowiecza częstym motywem było zbieranie krwi Pana Chrystusa do kielicha trzymanego przez anioły
 
Zgodnie z tradycyjnym przekazem Pan Chrystus ma przebite dłonie, a przybite do krzyża stopy podtrzymuje tzw. sedulum.  Panu Jezusowi towarzyszą dwa anioły zbierające do kielichów wyciekającą z jego ran krew. Jeden z aniołów zwraca swój wzrok ku niebiosom, drugi zaś spogląda na ziemię, co sugeruje łączność między panem Bogiem a światem.
 
Kielich w ręku anioła wskazuje na łączność między ofiarą ołtarza a ofiarą złożoną raz na zawsze na Golgocie.
 
Nad Jego głową widnieje tabliczka z napisem INRI, będącym skrótem od słów: „Iesus Nazarenus Rex Iudeorum” (Jezus Nazareński Król Żydowski). Wokół krzyża, stanowiącego świadectwo męczeńskiej śmierci Zbawiciela, widać postaci aniołów, które gromadzą do eucharystycznych kielichów krew wypływającą z jego ran. Ten fragment przedstawienia nawiązuje do popularnego w Europie kultu pięciu ran Pana Chrystusa. Wokół głowy Pana Jezusa widnieje aureola w formie trzech wiązek promieni. Jej wygląd jest nieprzypadkowy i w bezpośredni sposób odnosi się do treści dogmatu o Trójcy Świętej.
 
209